Racibórz po ulewie: 60 litrów wody na metr kwadratowy, służby walczyły z podtopieniami
Intensywne opady deszczu, które w czwartek 16 lipca 2026 roku przeszły nad Raciborzem, dały się we znaki mieszkańcom. W ciągu doby spadło około 60 l/m2 wody, co doprowadziło do lokalnych zalań i podtopień. Najtrudniejsza sytuacja panowała w dzielnicach Miedonia, Ocice i Ostróg, a także w rejonie tuneli kolejowo-drogowych.
Prezydent zwołał sztab kryzysowy
W związku z trudną sytuacją hydrologiczną prezydent miasta Jacek Wojciechowicz zdecydował o zwołaniu Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Sztab monitorował sytuację na bieżąco i koordynował działania wszystkich służb odpowiedzialnych za usuwanie skutków ulewy.
Jak przekazano po posiedzeniu zespołu, priorytetem było udrożnienie kanalizacji oraz wypompowanie wody z najbardziej zalanych miejsc. Działania prowadzone były równolegle w kilku punktach miasta, aby jak najszybciej przywrócić normalne funkcjonowanie dzielnic dotkniętych podtopieniami.
Służby w akcji – sprawna współpraca
Straż Pożarna oraz Policja pracowały na pełnych obrotach, zabezpieczając tereny zalane i pomagając mieszkańcom. Jak podkreślono, infrastruktura miejska była przygotowana na tego typu zjawiska i zadziałała sprawnie, co pozwoliło ograniczyć skalę zniszczeń.
Mimo to, jak zaznaczyli przedstawiciele służb, kanalizacja w tunelach kolejowo-drogowych nie jest w stanie odprowadzić całej wody podczas tak intensywnych opadów. To właśnie tam woda utrzymywała się najdłużej, powodując utrudnienia w ruchu.
Gdzie było najtrudniej?
Największe szkody odnotowano w dzielnicach Miedonia, Ocice i Ostróg. Zalane zostały tam nie tylko ulice i przydrożne pola, ale także piwnice w budynkach mieszkalnych. Mieszkańcy tych części miasta musieli mierzyć się z wodą w swoich domach, a służby przez wiele godzin wypompowywały wodę z zalanych posesji.
Straty materialne nie zostały jeszcze w pełni oszacowane, ale skala zjawiska była na tyle duża, że wymagała zaangażowania wszystkich dostępnych sił. Na szczęście, dzięki sprawnej akcji, udało się uniknąć poważniejszych konsekwencji.
Podziękowania dla mieszkańców i służb
Prezydent Jacek Wojciechowicz złożył podziękowania zarówno mieszkańcom, którzy wykazali się rozwagą i współpracą podczas akcji, jak i wszystkim służbom – Straży Pożarnej, Policji oraz pracownikom miejskich jednostek – za ich zaangażowanie i profesjonalizm.
To ważne, aby w sytuacjach kryzysowych mieszkańcy Raciborza mogli liczyć na sprawną reakcję służb i wsparcie władz miasta. Choć tym razem obyło się bez poważniejszych szkód, to doświadczenie z 16 lipca pokazuje, jak istotne jest stałe monitorowanie sytuacji i gotowość do szybkiego działania.
W najbliższych dniach służby będą kontynuować prace porządkowe i oceniać stan infrastruktury, aby wyciągnąć wnioski na przyszłość. Mieszkańcy, którzy wciąż borykają się ze skutkami podtopień, mogą liczyć na pomoc ze strony miasta.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!