Niespodziewane roszady w raciborskim MZB. Prezydent Wojciechowicz rozstaje się z dyrektor Ewą Hac
Zaskakująca decyzja zapadła w raciborskim magistracie – prezydent Jacek Wojciechowicz rozwiązał umowę z dyrektor Miejskiego Zarządu Budynków Ewą Hac w trybie natychmiastowym, bez podania przyczyn. Zmiana wchodzi w życie już 29 lipca 2026 r., a obowiązki przejmie zastępca.
Nagłe odwołanie – co się wydarzyło?
Prezydent Miasta Jacek Wojciechowicz zakończył współpracę z Ewą Hac, która dotychczas stała na czele Miejskiego Zarządu Budynków w Raciborzu. Stosunek pracy został rozwiązany z dniem 29 lipca 2026 r. w trybie natychmiastowym, co oznacza, że dyrektor nie będzie musiała odpracowywać okresu wypowiedzenia. W oficjalnym komunikacie prezydent podziękował Ewie Hac za dotychczasową współpracę, jednak nie ujawniono powodów tak radykalnego kroku. Decyzja wywołała poruszenie wśród pracowników urzędu i lokalnych polityków, którzy zastanawiają się, czy za roszadą stoją względy personalne, czy może poważniejsze uchybienia w zarządzaniu jednostką.
Miejski Zarząd Budynków to kluczowa instytucja dla tysięcy mieszkańców Raciborza – odpowiada za utrzymanie komunalnych lokali mieszkalnych i użytkowych, a także nadzór nad remontami w miejskich nieruchomościach. Nagła zmiana na stanowisku dyrektora może budzić obawy o płynność realizowanych już inwestycji i bieżącą obsługę lokatorów.
Kto przejmie stery? Ciągłość działania zapewniona
Do czasu wyłonienia nowego dyrektora obowiązki kierowania Miejskim Zarządem Budynków przejmie Zastępca Dyrektora. Urząd zapewnia, że jednostka będzie funkcjonować bez zakłóceń, a wszystkie sprawy administracyjne i techniczne będą realizowane zgodnie z harmonogramem. Na razie nie podano nazwiska osoby, która tymczasowo pokieruje MZB, ani terminu ogłoszenia konkursu na stałe stanowisko dyrektorskie.
Obsada tymczasowa ma zapobiec paraliżowi decyzyjnemu w kluczowych obszarach: od przetargów po bieżące zlecenia remontowe. Wiceprezydent odpowiedzialny za gospodarkę komunalną prawdopodobnie w najbliższych dniach przedstawi szczegóły dotyczące zasad wyboru nowego dyrektora. Mieszkańcy mogą spodziewać się, że procedura naboru będzie jawna i opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej.
Dlaczego to ważne dla raciborzan?
MZB zarządza dziesiątkami budynków mieszkalnych – od kamienic w ścisłym centrum po osiedla socjalne. Każda zmiana na najwyższym stanowisku wpływa na decyzje dotyczące priorytetów remontowych, windykacji czynszów czy zasad przyznawania lokali. Dla lokatorów kluczowe jest, aby nowa osoba na czele jednostki utrzymała dotychczasowe tempo inwestycji i nie dopuściła do opóźnień w usuwaniu awarii.
Decyzja prezydenta Wojciechowicza może być też sygnałem, że miasto chce usprawnić zarządzanie swoim zasobem mieszkaniowym lub wyciągnąć konsekwencje za ewentualne nieprawidłowości. W ostatnich miesiącach do Urzędu Miasta wpływały skargi od mieszkańców na stan techniczny niektórych budynków – być właśnie ta presja przyspieszyła zmiany personalne.
Niezależnie od przyczyn, odejście Ewy Hac pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi. Mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że nowe kierownictwo MZB szybko przedstawi plan działania i priorytety na najbliższe miesiące. Tymczasem zastępca dyrektora będzie musiał udowodnić, że jednostka działa sprawnie nawet bez stałego szefa.
W najbliższych tygodniach powinniśmy poznać harmonogram naboru na stanowisko dyrektora Miejskiego Zarządu Budynków. Jeśli procedura zostanie przeprowadzona sprawnie, nowy szef MZB może objąć stanowisko jeszcze przed końcem roku. Do tego czasu losy wielu inwestycji i codzienna obsługa lokatorów spoczywają w rękach tymczasowego kierownictwa.
Informacje przekazał Urząd Miasta w Raciborzu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!